poniedziałek, 18 grudnia 2017

Żłobek, niania czy babcia?


Narodziny dziecka to piękny i niezwykły moment w życiu każdej kobiety. Jednak swoboda związana z wychowaniem dziecka nie trwa wiecznie. Przychodzi czas powrotu do pracy. W tej sytuacji każdy rodzic zadaje sobie pytanie i co dalej? Warto rozważyć kilka opcji, które są najkorzystniejsze dla maluszka i dla nas.


Ciepło rodzinne, czyli babcia do opieki!

Jeśli rodzina posiada jakaś niepracującą babcię sprawa wydaje się dość jasna. W końcu kto tak dobrze zajmie się dzieckiem, jak nie zapatrzona w niego babcia. Babcina opieka to przede wszystkim ciepło, bezpieczeństwo i zacieśnianie więzi rodzinnych. Tutaj w grę wchodzi także aspekt finansowy. Prawda jest taka, że zazwyczaj babcie nie wyobrażają sobie brać żadnych pieniędzy za opiekę nad ukochanym wnukiem bądź wnuczką. Mimo wszystko takie rozwiązanie posiada też minusy. Jasne jest, że osoba w pewnym wieku nie posiada już tyle energii i ganianie za małym, ciekawskim świata dzieckiem może być trudne. Warto pamiętać także że babcie kochają „rozpieszczać", co nie każdemu może się podobać.

Obca osoba w domu... czyli niania na etat

Opcja „opieka do dziecka" musi być zawsze dobrze przemyślana. Nie można szukać osoby na ostatnią chwilę. Decyzja o wyborze odpowiedniej osoby musi być uważnie rozpatrzona. Opiekunka powinna być ciepła, odpowiedzialna, kreatywna, najlepiej, jeśli posiada doświadczenie. Warto szukać osoby z rekomendacjami od wcześniejszych pracodawców. Na plus zatrudnienia niani przemawia to, że to my decydujemy o jej wieku,czy o zakresie jej obowiązków. Możemy wybrać osobę, która będzie konstruktywnie spędzać czas z dzieckiem i uczyć je czegoś nowego. Minusem jest to, że czasem trudno jest prawidłowo ocenić osobę. Warto zatem rozważyć zamontowania kamer w domu, o czym powinniśmy poinformować nianię.

Państwowy, publiczny?... żłobek dla dziecka!

Zaczynając od plusów tej opcji. Po pierwsze kadra!. Oddając dziecko do żłobka oddaję je w ręce zazwyczaj doświadczonych pedagogów lub pielęgniarek. Po drugie- socjalizacja. Dziecko od najmłodszych lat uczy się obcować z grupą, co potem ułatwi mu pójście do przedszkola i szkoły. Co do minusów. Żłobek nie zagwarantuje odpowiedniej ilości czasu spędzonej z dzieckiem. Przecież Pań jest kilka, a dzieci dużo. Ponadto tam, gdzie są dzieci, tam są też infekcje i częste choroby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz